Na początek w klimacie uczelnianym: Sygnale Nasz Sygnale nasz, którys jest w obwodzie, Swiec sie zarówki Twoje, Przyjdz cewki Twoje, Badz moc Twoja, Jako prad stały tak i prad zmienny, Zródła naszego zastepczego daj nam dzisiaj, I odpusc nam nasze wskazy, Jako i my odpuszczamy naszym impedancjom, I nie wódz nas na magnetyczne sprzezenie, Ale nas zbaw ode zwarcia. Amper. Rota — ETI verszyn Nie rzucim ETI, skad nasz drut Nie damy zmniejszyc mocy! Z miedzi to przewód, z cyny lut, Spawany o północy! Nauka nigdy nie pójdzie w las, Tak nam dopomóz Laplace! Do krwi ostatniej kropli z zył Bronic bedziemy druta, Zeby prad w sieci SLS był, Zarówka nie była popsuta. Na szóste pietro wiedzie nasz szlak Tak nam dopomóz Dirac! Nie beda triaki pluc nam w twarz, Ni wciskac nam germanu, Bagnet na bron, a dioda na straz, Tranzystor z czystego krzemianu! Budynek ETI to nasz drugi dom, Tak nam dopomóz Ohm! Zdrowas Macierz Zdrowas Macierz, współczynników pełnas, Slad z Toba, Odwracalnas Ty pomiedzy nieosobliwymi I odwracalny owoc transpozycji Twojej AT . Swieta Macierz, Matko Wektora, Mnóz sie z nami kwadratowymi Teraz i w postaci schodkowej normalnej. |A| (men) Lutownica (cover of Bogurodzica) Lutownica, opornica, pradem grzana, mam i ja! Mojego syna cyna, w trzystu celsjuszach roztapiana, mam i ja! Złaczy nam, rozpusci nam. Kyrielejzon. Odcinaja konce odstajace, nozyce. Uczyn ciepło, napełn pola lutownicze. Dziurkuj płytke, jaz wiercimy, Gabke zwilzyc, grot moczymy, A na płytce zbozny układ, Po laborce bedzie wódka. Kyrielejzon. Koszmarna ATMosfera Wierze w jednego Profesora, Nadzwyczajnego, ”Stworzyciela nieba i sieci. Wszystkich rzeczy transmitowalnych i komutowalnych” I w jednego Protokoła, Syna Sieciowego transmitowalnego, Który z Sieci jest zrodzony, Przed wszystkimi ramkami, Bit z Bitu, Przepływnosc z Przepływnosci, Protokół prawdziwy z Protokołu prawdziwego, Połaczeniowy, a nie bezpołaczeniowy, Współistotny Bicie, A przez niego wszystko sie stało, On to dla nas ludzi I dla naszych terminali Wszedł do linii I za sprawa Modulatora Przyjał ciało z Podniesionego Kosinusa I stał sie Symbolem. Skomutowany równiez dla nas Pod Centrala Abonencka Został sfragmentowany i zagubiony. I zregenerował sie trzeciego dnia, Jak oznajmia ISO. I wstapił do terminala, Siedzi po prawicy Styku S I powtórnie przyjdzie w chwale Przenosic mowe i obraz. A przepływnosci jego nie bedzie konca. ATMen.